Pokazywanie postów oznaczonych etykietą targi ślubne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą targi ślubne. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 grudnia 2010

VIII Targi Ślubne - Lublin 2010

W miniony weekend miałam okazję i przyjemność wziąć udział w lubelskich targach ślubnych, które tradycyjnie już odbyły się w hali MTL w Parku Ludowym. Chciałam więc zaprezentować wszystkim stoisko anielskie jakie stworzyłyśmy wspólnie z lubelską fotografką- Agnieszką Kołodyńską, na której stronę oczywiście gorąco zapraszam.



Specjalnie na tą okazję powstało również kilka bukietów ślubnych, zarówno tych tradycyjnych jak i coraz częściej zamawianych bukietów w różnych nietypowych i awangardowych formach jak torebka, wachlarz, szarfa, berło itp.














Na zakończenie relacji z targów zapraszam do obejrzenia krótkiego filmiku z targów ślubnych emitowanego przez itvl.


poniedziałek, 7 grudnia 2009

VII Targi ślubne - Lublin 2009

No i weekend którego troszeczkę się obawiałam mam już za sobą i muszę przyznać że był to baaardzo intensywny weekend głównie za sprawą targów ale i Basiek i mikołajek...Po przespanej nocy i przepracowanym dniu mogę na spokojnie i już z trochę mniejszymi emocjami zabrać się to zdania relacji z tych kilku dni.

Dziękuję wszystkim za odwiedzenie dekorowanego przeze mnie stoiska Salonu sukien ślubnych Zuzanna i oczywiście paniom z w/w salonu za taką możliwość (bo mimo że długo zastanawiałam się nad tym czy podjąć się tego zadania czy może jeszcze to sobie podarować jestem bardzo zadowolona z podjętej decyzji:).
A co mi dały targi?...całkiem nowe doświadczenia, spotkanie starych znajomych jak i poznanie wielu fantastycznych par:)

Tak więc warto było, a oto i krótka fotorelacja



i chociaż miałam zrobić sam wystrój w piątek wieczorem, po ubraniu już stoiska doszłyśmy do wniosku że przydałyby się i bukiety a oto efekt moich nocnych twórczości, tak żeby na sobotę rano można było zawieść już gotowe bukieciki na targi no i oczywiście wyrobić się na otwarcie do pracowni...oj ciężko było ciężko ale ważne że w końcu robię to co kocham:)